Czym jest rodowód?
Rodowód jest ważnym dokumentem, poświadczającym pochodzenie naszego kota. To dowód osobisty naszego zwierzęcia, świadectwo urodzenia. Wyszczególnia przodków do pięciu pokoleń wstecz. Na tej podstawie hodowcy podejmują decyzję o krzyżowaniu kotów, dobierają kolory, typy hodowlane, wykluczając przy tym najbliższe pokrewieństwo. Na podstawie poszczególnych cech przodków, można przewidzieć kolejne mioty zarówno pod względem ich wyglądu, jak i cech charakteru. Eliminując oczywiście przy tym możliwość powielenia wad genetycznych i cech odbiegających od wzorca danej rasy. Celem hodowli powinna być selekcja w doborze kota hodowlanego, który przekazywać ma te
najbardziej pożądane w rasie cechy. Dlaczego kot z rodowodem? Każdy kot rasowy ma swój rodowód. Nie istnieją koty rasowe bez tego dokumentu. Papier ten kosztuje zaledwie 40zł i każdy, kto kupuje kota rasowego, powinien bezwzględnie domagać się tego dowodu, wydanego przez uznane na świecie federacje
felinologiczne. Dowodu, który gwarantuje nam, że nasz kot nie jest owocem np przypadkowego
kontaktu nieupilnowanej kotki z podwórkowym „amantem”.
Albo efektem działań powstających w zastraszającym tempie: pseudo hodowli, zasłaniających
się pseudo rodowodami.
UWAGA! Kocięta takiego „pseudo miotu” przypominać mogą rasowe koty, ale nigdy nimi nie będą! Czas może uwydatnić w nich brak cech przypisanych danej rasie. Mogą wyjść wady genetyczne, choroby, bojaźliwość i wątpliwa odporność kociąt.
Dlatego proszę nie dać się zwieść zapewnieniom pseudo-hodowcy, że z jakiegoś powodu rodowód nie został wydany, lub wygląda jakoś inaczej. Rodowód otrzymują wszystkie kocięta z zarejestrowanej hodowli, która spełnia wszystkie
niezbędne wymagania klubu, w którym jest zrzeszona. Autentyczność rodowodu można również zweryfikować, odwiedzając i sznupiąc po stronach internetowych Federacji
Felinologicznych.
Ponadto proszę poświęcić nieco więcej czasu i trochę prześwietlić potencjalną hodowlę. Naprawdę warto sprawdzić, czy hodowla, z której chcecie nabyć kociaka jest rzeczywiście hodowlą legalną, należącą do uznanej federacji, a nie klubiku „burka i mruczka” 😉 Warto
również odwiedzić taką hodowlę, przyjrzeć się stadu… Poznać hodowcę… Sprawdzić warunki
bytowe kociąt…
Często legalni, porządni hodowcy nie publikują dokumentów swojej hodowli. I słusznie.
Kreatywność „pseuduchów” nie zna granic i dokumenty takie służą im jako szablony dla ich
oszustw… Wszelkie certyfikaty typu PRZYDOMEK HODOWLANY czy RODOWODY są do
wglądu w hodowli.
Więc drodzy przyszli Właściciele kota, PAMIĘTAJCIE: RASOWY = RODOWODOWY „RASOWY, ALE BEZ RODOWODU” = NIEUCZCIWY HODOWCA